Nie jest tajemnicą, że Google planuje wskrzeszenie tabletów z Androidem. W końcu minął już rok od czasu, gdy światu pokazano jego wersję przedpremierową, choć wciąż czekamy na wersję finalną (powinniśmy ją zobaczyć 10 maja na konferencji Google I/O). Jego dodatkową wartością jest możliwość umieszczenia go na stacji dokującej. InformacjemacA teraz wyciekły do internetu.
Oczywiście winę ponosi Amazon, który nie śledził rozwoju swojej oferty i już wcześniej opublikował w sklepie stronę oferującą osobną stację dokującą. Informacje krążą.macChoć stacja dokująca będzie dołączona do tabletu, oczywiście będzie można ją dokupić osobno, a już teraz wiemy, ile będzie kosztować. Powinna to być zatem kwota 129 dolarów (ok. 2 CZK).
Ta stacja dokująca pozwala tabletowi stać się inteligentnym wyświetlaczem domowym, a także rozbudowuje go o wysokiej jakości głośnik. Strona Amazona pokazuje go w kolorze o nazwie Hazel, więc oczywiście powinien pasować do zielonkawego koloru nadchodzącego tabletu. Skoro widnieje na nim także data przedsprzedaży, czyli 10 maja, widać, że Google I/O nie będzie dotyczyło tylko oprogramowania. Jednak na stronie nie wskazano, kiedy powinna rozpocząć się dystrybucja do klientów.
Może cię zainteresować
Rynek tabletów naturalnie się kurczy, a Google będzie próbowało ożywić ten segment, łącząc dwa światy: tabletów i inteligentnego domu. Podobne spekulacje pojawiają się również w odniesieniu do iPady Applu, ale na ścieżce z nim nadal jest cicho. Apple Generalnie rzecz biorąc, firma w dużym stopniu ignoruje segment inteligentnego domu, co nie jest zaskakujące, gdyż elastyczne reagowanie na trendy rynkowe nie jest jej mocną stroną. Nawet HomePody nie odzwierciedlają tego, czego klienci oczekują od inteligentnego głośnika.