Zamknij reklame

Sztuczna inteligencja Gemini Google rozwija się w dużym stopniu – zmieniając przeglądarkę Chrome i ozdabiając nową formułę McLaren MCL40. W świecie online, Gemini praktyczne funkcje do codziennego wykonywania wielu zadań jednocześnie w świecie sportów motorowych pokazują, że Google stawia na sztuczną inteligencję w marketingu na najwyższym poziomie.

Gemini w przeglądarce Chrome otrzymuje nowy interfejs użytkownika z paskiem bocznym, który jest przypisany do konkretnej zakładki. Ułatwia to pracę w wielu panelach jednocześnie. Przełączanie między klasycznym oknem pływającym a nowym panelem jest dostępne w prawym górnym rogu, a nowa funkcja jest już stopniowo rozwijana.

Najważniejsze wiadomości: obsługa łączenia się z aplikacjami Googletakie jak Kalendarz, YouTube, Mapy, Zakupy lub Google Flights. W przypadku Gmaila możesz teraz bezpośrednio Gemini Utwórz odpowiedź lub nową wiadomość e-mail bezpośrednio w zwiniętym oknie, bez konieczności przełączania się do innej lokalizacji.

Gemini również wspiera edycja obrazu z wykorzystaniem funkcji „Nano Banana”, która umożliwia transformację obrazów bez pobierania i przełączania się na inną kartę. Wystarczy wpisać prośbę na pasku bocznym, udostępnić ekran i…chat Sztuczna inteligencja do pracy.

W realnym świecie Gemini po raz pierwszy wyraźnie to widać Formuła McLaren MCL40 na sezon 2026W ramach trwającej współpracy z Google samochód wyposażono w nowe logo Gemini po bokach i z przodu samochoduwraz z tradycyjnymi logotypami Androida i Chrome. Projekt wprowadza również powrót kultowych „chromowanych felg”, znane z poprzednich lat.

McLaren ogłosił, że Gemini aby pomóc w optymalizacji wydajności i kreatywnym projektowaniu samochód, choć możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w ściśle regulowanym środowisku Formuły 1 są wciąż raczej teoretyczne. Mimo to jasne jest, że Google chce Gemini prezentowane jako kompleksowe narzędzie – zarówno dla przeciętnego użytkownika, jak i dla użytkowników zaawansowanych technologicznie.

Sezon Formuły 1 2026 właśnie się rozpoczyna 11 lutego a wyścigi zostaną teraz przeniesione z ESPN do Apple TV, co oznacza koniec transmisji na YouTube Telewizja. To nieco paradoksalna sytuacja, która w rzeczywistości zaszkodzi Google.

Powiązane artykuły

Najczęściej czytane dzisiaj

.